Sezon 2012 rozpoczęty

Przecinania wstęgi nie było, ale mały "rytuał" mimo wszystko się odbył :P
Na pierwszy ogień poszła szosa, bo w terenie kupa błota, a rower brudny i nieogarnięty taki. Trzeba go umyć chyba ;)

Mokro, odczuwalne około 0 stopni + wmordewind. Skróciłem trasę bo zaczęły marznąć mi palce w nogach, ochraniacze zostały niestety w domu.
No a teraz czekam na mapy z księgarni i zaczynam planować pierwsze eskapady w nowym sezonie :)
Póki co zamówiłem sobie zestaw Beskidów i Bieszczad, oraz 2 dodatkowe z okolic (północne okolice Warszawy + Kazimierski PK).
22.63 km 0.00 km teren 00:53 h 25.62 km/h

Komentarze

Sobota, 07.01.2012 21:49:45 | linkuj

Lekkie gradobicie nie zaszkodzi, zwłaszcza że ostatnio prześladują mnie dość często ;)

Piątek, 06.01.2012 22:20:12 | linkuj

Mnie taka impreza czeka jutro, mam tylko nadzieję, że nie będzie siarczystego mrozu, wichury ani gradobicia... Pozdrawiam



Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa sobie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

Rower to styl życia

O mnie

Hej ! Mam na imię Piotrek i pochodzę z Mińska Mazowieckiego. Na rowerze jeżdżę odkąd pamiętam. Dwa koła szybko stały się ważną częścią mojego życia, pozwalają mi rozwijać skrzydła i realizować marzenia. A przy okazji dobrze się bawię !

Moje rowery

Przyjaciele

Losowe fotki

19509.56 kilometrów

6594.94 w terenie

20.16 km/h średniej prędkości

Na rowerze jeździ c1ach, powered by bikestats.pl and GT Bicycles